Wymyśliłam zabawę. Otóż układa się wiersz (o ptakach) w ten sposób: pisze się po linijce i dwie linijki się ze sobą rymują oto przykład:
1 osoba- był sobie mały ptaszek
2 osoba-w dzióbku trzymał fistaszek
3 osoba- spacerując po łące
2 osoba- i obserwując zające
No to zaczynam:
Ptaki miały ważne zebranie...
sójka skrzeczy przemoknięta: Niedowiary!
to po prostu czary!