Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
Hej! To, co teraz opisuję, wydarzyło się jakoś tydzień temu. Razem z tatą pojechaliśmy samochodem w kierunku Ustki (pomorskie). Zatrzymaliśmy się mniej - więcej w połowie drogi, nieopodal sporych ...
Witam!Temat pewnie taki sobie na tę stronę, ale od jakiegoś czasu nie daje mi spokoju. W pewnej książce (nie w atlasie, w zwyczajnej, obyczajowej) natknęłam się na taki "przypadek":jeden z bohaterów, ...