Witajcie! To mój pierwszy wpis na bloga. Nie mam co mówić o sobie, ale opowiem w jakiej krainie mieszkam. Mieszkam na Warmii, nad rzeką, moją 70- osobową wieś otaczają łąki, lasy i nieużytki. Do szkoły mam drogą asfaltową 9 km, a ścieżką przez las (na skróty) 6km. W ładną pogodę jeżdżę do szkoły przez las. Czasem chciałbym mieszkać w mieście, ale na dłuższą metę z nikim bym się nie zamienił.
A to akurat rzecz dyskusyjna. Wieś się bardzo zmieniła na niekorzyść, jeśli chodzi o ptaki, a znów w miastach mozaika różnych środowisk jest naprawdę bogata. Wolałbym Warszawę od wsi otoczonej zewsząd kilometrami kukurydzy i rzepaku.”