Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
http://www.otopjunior.org.pl
 
<
Poprzedni blog
 
Lista blogów
 
Następny blog
>
 
Ptaki z mojej okolicy
 
Poleć znajomemu
Drukuj
Miejskie towarzystwo
 
 
~ gabriela11    |    dodano: 2013-10-27 16:37    |    ostatnia zmiana: 2013-10-27 16:40

Witajcie!


Chciałabym dziś poruszyć temat związany z ptakami w mieście i naszym podejściem do nich.

Otóż większość z nas uważa, że w mieście "nic nie ma". Wiadomo, że w lesie, na łące i na wsi ptasia sytuacja ma się znacznie lepiej, ale bez przesady! Przecież budynki to miejsce zamieszkania nie tylko ludzi, ale i kawek, gołębi, jerzyków i innych ptaków. Aż czasem można się zdziwić, w jakim miejscu ptasia rodzina zdecydowała się założyć gniazdo. Słyszeliśmy już o takich na balkonach, w doniczkach, słupkach ogrodzeniowych, latarniach, otworach wentylacyjnych, samochodach, a nawet szlabanie na przejeździe kolejowym... No właśnie, budynki dają ptakom nowe możliwości mieszkalne. Poza tym w mieście jest z pewnością mniej drapieżników. Jastrzębie, orły, sowy czy większość ssaków drapieżnych wciąż nie przełamała strachu przed człowiekiem i do miasta im się nie spieszy. Pożywienia jest tu też nieporównywalnie więcej. Wysypiska śmieci, kosze, odpadki wyrzucane w pierwsze lepsze miejsce, itd., itp. Nigdzie więcej nie znajdziemy sympatycznych staruszków kupujących karmę dla gołębi, czy dzieci karmiących wróble na dworcu. Dochodzi do tego jeszcze to, że w mieście zwykle jest cieplej. Miejskie ptaki nie mają wcale tak źle, a nawet wiele z nich ma na tyle dobre warunki do życia, że decyduje się pozostać na zimę, choć w normalnej sytuacji by tego nie robiła.

Ale są też zdecydowanie gorsze strony miejskiego życia. Jak wiadomo, w mieście nigdy nie będzie zbyt cicho. Dlatego, żeby ptaki były słyszane, muszą głośniej śpiewać. Czasem wręcz potrafią terroryzować sąsiedztwo swoim głosem. Znane z takich zachowań są kosy i słowiki. Te, które mają słabe głosy i nie potrafią przebić się przez hałas i gwar, np. rudziki, śpiewają w nocy.

Miejskie ptaki żyją w o wiele większym zagęszczeniu niż ich wiejscy kuzyni, więc są również bardziej zestresowane. Zresztą... podobnie jak ludzie. 

Często mówimy, że w "mieście nic nie ma", mając na myśli to, że żadnego ciekawego ptaka tutaj nie spotkamy. I jest to jedna, wielka nieprawda. W takim razie gdzie się podziały bogatki, modraszki, sikory ubogie, kowaliki, zięby, dzwońce, szczygły, makolągwy, kulczyki? Gawrony, kawki, sroki, sójki, gołębie miejskie, sierpówki, grzywacze?

Zniknęły? Nie. 

W takim razie- jak to "nic nie ma"?

Zwyczaje miejskich ptaków są równie ciekawe co tych w lesie, na łące i na wsi. Przy tym są mniej płochliwe od innych. To wszystko nie znaczy, że mniej interesujące. Wystarczy poobserwować kawki i gawrony, a można się przekonać, ile w nich pomysłowości. A i rzadsze gatunki się znajdą. Wiadomo, że ptaków nigdy nie będzie tu tyle, co w środowisku naturalnym, ale bez przesady, mają się tu nieźle- wśród budynków, w parkach, na osiedlach, zaniedbanych częściach miasta, zadrzewieniach, zaroślach. 

Wystarczy tylko szerzej otworzyć oczy...


Pozdrawiam, 

Gabrysia ;)


 
 
Komentarze ( 7 )
 
 
szlamnik
moderator
 
dodano: 2013-10-27 18:18
Bardzo dobry tekst, gratulacje!
Niech młodsi to uważnie przeczytają, dla nauki - i nie ma, że długie... ;)
 
 
Venesuel
bielik
punkty: 24525
* * * * * * *
 
dodano: 2013-10-27 19:16
Za szlamnikiem - pouczające, a przy okazji niezwykle płynne i wprost świetnie skonstruowane :)
 
 
djkarpowicz
bielik
punkty: 23374
* * * * * * *
 
dodano: 2013-10-28 16:01
Jest jest jest! Wreszcie wpis, który wraca poziomem do tych z dawnych czasów(konkursowe się nie liczą)! I poruszyłaś bardzo ważny temat. Jak miałem 10 lat, to też myślałem, że we Wrocławiu nie ma żadnych ptaków. A wystarczyło szerzej oczy otworzyć i już: czaple, szlachary, bieliki, podróżniczki, dzierlatki, gągoły, bielaczki, kazarki, dzięcioły zielone, sikory różnorakie, grubodzioby itp itd itp...
Więc, Juniorzy, lornetki w dłoń i na posterunek! Czesać, patrzeć, liczyć, fotografować, notować, uczyć, rozpoznawać!
 
 
_rudzik-
kruk
punkty: 6186
* * * * *
 
dodano: 2013-10-28 16:38
Hmm... niedawno właśnie otworzyłam oczy i naprawdę widać efekty:)
Wczoraj z tatą i bratem zrobiliśmy rowerami 10 km w trudnym terenie i... więcej napiszę w swoim wpisie na blogu.
 
 
akogut
moderator
 
dodano: 2013-10-28 20:14
Kto czyta PTAKI - OTOPu, ten wie, że ruszył nowy projekt OTOP - "Ptaki w mieście".

 
 
gabriela11
jaskółka
punkty: 2430
* * *
 
dodano: 2013-10-29 13:30
akogut napisał:
„Kto czyta PTAKI - OTOPu, ten wie, że ruszył nowy projekt OTOP - "Ptaki w mieście". ”
Kiedyś kupowałam, ale teraz jakoś się przerzuciłam na "Przyrodę Polską" :)
Mogłaby pani nieco przybliżyć temat? Jestem ciekawa, na czym ten projekt polega. :)

 
 
sowa
moderator
 
dodano: 2013-10-29 20:41
gabriela11 napisał:
„Mogłaby pani nieco przybliżyć temat? Jestem ciekawa, na czym ten projekt polega. :)”
Pozwolę sobie odpowiedzieć przed akogut cytatem z "Ptaków":
W ramach projektu przygotowana zostanie seria wydawnictw poświęconych gatunkom ptaków miejskich, skierowana do różnych odbiorców. Obejmie ona zarówno publikacje dla najmłodszych (puzzle z wizerunkami ptaków spotykanych w miastach), scenariusze lekcji dla nauczycieli, jak również obszerniejsze pozycje - płytę CD oraz broszurę o ptakach w mieście i o tym, jak możemy im pomóc. Przewidujemy również konkurs rysunkowy dla szkół.
 
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Logowanie do serwisu:
 
 
 
Zapamiętaj hasło
 
 
 
 
 
Najnowsze w galerii klubowicza
I ...
Jakie to ...
No to ...
Wygrzeba ...
 
 
 
 
Najnowsi ulubieni klubowicza
 
 
 
 
 
Projekt i wykonanie Excelo.
Powered by excelo true CMS system.
Portal przygotowano dzięki wsparciu finansowemu Ambasady Królestwa Holandii w Polsce
- Program Małych Projektów Matra/KNIP