Witam.
Dziś napiszę o dokarmianiu ptaków :)
Bardzo dobrze jest gdy dokarmiacie na zimę ptaki! Dzieki wam mają co jeśc, ale jest także ważna uwaga do dokarmiania. Pamiętajcie, że w dni słoneczne i ciepłe (wiosna, lato, początki jesieni) NIE WOLNO DOKAMIAC PTAKÓW!!! Wielu z was pewnie dziwi się czemu nie wolno tego robic, a odpowiedz jest prosta:
gdy na dworze jest pogoda *dobra ptaki powinny same troszczyc się o swoje pożywienie. Mogą przeciez znalezc jakieś orzechy, rzołedzie, owady itp., a gdy w takie dni tekże je dokarmiamy zapominają jak się zdobywa samodzielnie pożywienie. Gdyby ktoś karmił ptaki w lato, a po miesiącu skończył karmic, ptaki nie wiedziały by że muszą same szukac jedzenie. Myślały by, że zaraz ktos wyjdzie i da im pożywienie. Zapamietajcie więc, że ptaki można karmic tylko w późną jesień i zimę, bo wtedy nie ma na dworze żadnych orzechów (są przysypane śniegiem). Teraz napiszę czym karmie ptaki jeśli nie wiecie co im dawac:
-ziarna
-kawałki chleba
-smalec z ziarnami (taka papka)
-orzechy (najlepiej rozłupane na pół, ale nie całkowicie. Tak żeby samy sobie wyciągały z łupinek)
-żołędzie
-skórka słoniny (najlepiej przywiesic ją na sznurku)
No i to chyba tyle. Nie pamietam innych specjałów dla ptaków. To kończe.
Pa, pa!!!
Małego komentarza wymaga wpis Daisy.
Faktycznie ptaki lepiej dokarmiać w okresie kiedy mogą mieć one kłopot ze znalezieniem pokarmu, to znaczy w czasie zimy, kiedy wydobycie czegoś do jedzenia spod śniegu bywa kłopotliwe. I ciągnąć to dokarmianie aż do początków wiosny, bo powracające do nas ptaki, wycieńczone długą drogą też z tego pokarmu korzystają, a w przyrodzie jest go jeszcze mało.
Lepiej nie dokarmiać ptaków poza tym okresem, bo to po prostu bezsensowne. Ptaki znajdują dość pokarmu dokoła w wystarczającej ilości dla siebie i piskląt. Pokarm, który znajdują w przyrodzie jest dla nich bardziej pożywny i wartościowy (zawiera odpowiednią ilość białka potrzebnego pisklętom) niż to co w niejednym karmniku mogłyby znaleźć.
Nie ma groźby, że zapomną jak się zdobywa pożywienie :)
Niebezpiecznie jest jednak przerywać dokarmianie zimą, zwłaszcza śnieżną i mroźną, kiedy ptaki są już przyzwyczajone, że w jakimś stałym miejscu wykładany jest pokarm. W takie dni mogą mieć kłopot ze znalezieniem innego jedzenia, zwłaszcza, że dzień jest krótki, a ptak wygłodzony.
Chodzi Ci Sowo o ten przepis? :)
http://www.otopjunior.org.pl/pl/galerie/krejzola005/7982