Netta pisała, że taki fajny obiektyw kosztuje 3 tysiące. Kurza twarz :( macie może jakiś pomysł, jak ktoś taki jak my, mógłby trochę dorobić na przykład przez wakacje? Można spróbować rozdawać ulotki, ale na taki obiektyw trzeba je rozdawać przez tysiąc godzin czyli......200 dni przez 5 godzin dziennie :(((( A gdzie czas na naukę, sport i rozrywki?
A taki jeden kolega mój mówił, że jedzie na wycieczkę do Paryża i że postara się tam uwaga! coś wyżebrać. Umie żonglować piłeczkami, stanie tak na dwie godziny na ulicy i coś zarobi, jak będa mieli czas wolny na tym obozie. No nie wiem...
Ten obiektyw to taniocha, Ty sobie popatrz na ceny innych szkiełek... Niektóre naprawdę mogą rzucić na kolana... Np. te Canony co polecałam Matisowi ;)
http://www.otopjunior.org.pl/pl/blog/Matis/1509
Tylko ich na ulotki nie przeliczaj... ;PP