Ciekawe czy WY też jakieś ptasie sny posiadacie :)
Ja miałem kilka snów... Na przykład taki:
1. "Idę z Dziwnowa do Dziwnówka i pomiędzy miejscowościami na palach siedzi rybitwa biała -> ta z Madagaskaru."
2. "Idę któregoś razu koło rzeki, a tam pod mostem na półkach 3 pary krasek się gnieździły."
3. "Byłem zimą nad morzem (nieistniejąca miejscowość) z kolegą z klasy (on się ptakami nie interesuje w rzeczywistości) i czytamy obrączki mew z jakiegoś dachu... A jakiś pan, biegł po plaży i je spłoszył... Poleciała wiązanka słów i poszliśmy liczyć lodówki na tamie :D"
To tak króciutko, bo po co się rozpisywać dokładnie...
Ciekawe, co Wam się śni :P
1. "Jestem na podwórku z koleżanką i kolegą z klasy. Koleżance usiadła na ręce bogatka, a później zobaczyliśmy dzięcioła zielonosiwego."
2. "Jestem w lecie na podwórku, a jemiołuszka zlatuje z dachu i siada mi na ręce:)
2. "Idę przez las a tam dzięcioł trójpalczasty".
Na razie same z dzięciołami, bo to jedyne jakie sobie teraz przypominam, ale snów na pewno było więcej.
1. "W moim karmniku był dzięcioł zielonosiwy" (coś dużo ich w snach :)
2. "Na drucie nad moim podwórkiem siedział dudek"
3. "Byłam na wycieczce szkolnej (czy coś w tym rodzaju) i widziałam pełno sów. Pamiętam, że był tam syczek, chyba puszczyk (albo puszczyki) i chyba jeszcze jakieś"
Szkoda, że nie są prawdziwe.
Bo tata zadzwonił i mówił, że widział dudka na działce z ok 2 metrów... Nie bał się, szukał żarełka, nastroszył czubek i po 5 min poleciał :P
I mi, podczas drzemki, też się dudek śnił, tylko tyle, że go złapałem w rękę xD
A miejsce to samo, co mi tata powiedział ;)
Jestem z koleżanką koło mojego domu i podlatuje wróbelek. Kiedy odlatuje przylatuje piegża. koleżanka (ona tak naprawdę wie jak wygląda piegża) pyta się jaki to ptak.
Kiedy odpowiadam piegża siada mi na palcu na krótką chwilę a później siada na gałązkach na których siedziała.
Opowiadanie całe wyszło;)
„Dzisiaj przyśnił mi się taki sen:Jestem z koleżanką koło mojego domu i podlatuje wróbelek. Kiedy odlatuje przylatuje piegża. koleżanka (ona tak naprawdę wie jak wygląda piegża) pyta się jaki to ptak.Kiedy odpowiadam piegża siada mi na palcu na krótką chwilę a później siada na gałązkach na których siedziała.Opowiadanie całe wyszło;)”