W środę w póżnych popołudniowych godzinach pojechałam z rodziną nad jezioro nyskie aby sobie pospacerować wzdłuż wałów. obawialiśmy się napadu komarów ale jakoś nas nie napastowały . W wieczornych promieniach słońca zamierzaliśmy wykonać trochę fotek krajobrazu. ale ja miałam inną frajdę gdy na tafli jeziorka w połyskującej wodzie zauważyłam kontury ptaków, z daleka wyglądały jak para kaczek, wykorzystałam aparat do sprawdzenia co to takiego i moim oczom ukazał się obraz pary żerujących perkozów dwuczubych.
zrobiłam kilka zdjęć ale są zbyt słabe aby ke dodać to tylko zarysy sylwetek, a na dużym zbliżeniu obraz się rozmył szkoda:(