Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
Właśnie wróciłam z rodzinnych wczasów w Czarnogórze. Musieliśmy zmienić plany wakacyjne, bo pogoda zniechęciła nas do „dziczenia się” w kraju. Co mogę napisać o ptakach ...
W niedzielę po południu nie padało i pojechałam trochę połazić po łąkach, po tych ulewach bardziej podmokłych niż zwykle. Z daleka już zobaczyłam, przeskakujące z bardziej wystających ponad trawy ...
Modrzewie przed moimi oknami tętnią życiem, od rana można oglądać karmiące bogatki, modraszki, zięby, dzwońce. Od czasu do czasu, na cieniutkich gałęziach zawiśnie pierwiosnek, zaśpiewa melodyjnie kapturka. ...