Łyska należy do chruścieli, a te więcej z żurawiami mają wspólnego, a kaczki do blaszkodziobych, więc jest to niemożliwe. A poza tym mieszaniec jednego gatunku z drugim jest hybrydem(krzyżówką międzygatunkową), nie tworzy nowego gatunku.
Najczęściej dochodzi do krzyżowania się różnych ptaków pomiędzy gatunkami bliźniaczymi.
Nie wystarczy aby była jedna rodzina (np. wspomniane chruściele - Grusgrus i Fulicaatra - one raczej się nie skrzyżują.:)). Krzyżują się gatunki pochodzące z tego samego rodzaju np.Luscinia itp. - choć tylko wtedy kiedy nakładają się na siebie rewiry lęgowe, brak ptaków tego samego gatunku itp. Muszą być spełnione również inne warunki takie jak: podobieństwo, zgodność fizjologiczna, bo przecież raczej nikt nie spotkał się z Corvus monedulaxcorax :)
Na ostatnim spotkaniu SO PTZool. pięknie została przedstawiona sytuacja krzyżowania się Larusridibundusi Larusmelanocephalus. Część jaj z takich lęgów była najczęściej niezalężona, jednak w części dochodziło do pomyślnego zakończenia do takiego stopnia, że w późniejszych latach były obserwowane gniazda Larusridibundusxmelanocephalus z Larusmelanocephalus ze skutkiem niewiadomym.
Przypomina mi się teraz pewien film, bodaj produkcji BBC, gdzie to lwica po stracie młodych dzielnie przez spory okres czasu opiekowała się jakąś antylopą. Ta jednak i tak skończyła w paszczy innego lwa.
Ależ ja dobrze o tym wiem, że do skrzyżowania nie wystarczy należenie 2 ptaków do jednej rodziny, podałem tylko jedną z przyczyn dla których nie byłaby możliwa taka krzyżówka :) A poza tym żurawiowe to jest rząd, a rzędy dzielimy na rodziny, więc łyska należy do chruścielowatych a żuraw do żurawiowatych więc trudno porównywać krzyżówkę Grus grus i Fulica atra z przyczyn oczywistych:)
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
„ czy to oznacza nowy gatunek ??? :)”
Nie wystarczy aby była jedna rodzina (np. wspomniane chruściele - Grus grus i Fulica atra - one raczej się nie skrzyżują.:)). Krzyżują się gatunki pochodzące z tego samego rodzaju np. Luscinia itp. - choć tylko wtedy kiedy nakładają się na siebie rewiry lęgowe, brak ptaków tego samego gatunku itp. Muszą być spełnione również inne warunki takie jak: podobieństwo, zgodność fizjologiczna, bo przecież raczej nikt nie spotkał się z Corvus monedula x corax :)
Na ostatnim spotkaniu SO PTZool. pięknie została przedstawiona sytuacja krzyżowania się Larus ridibundus i Larus melanocephalus. Część jaj z takich lęgów była najczęściej niezalężona, jednak w części dochodziło do pomyślnego zakończenia do takiego stopnia, że w późniejszych latach były obserwowane gniazda Larus ridibundus x melanocephalus z Larus melanocephalus ze skutkiem niewiadomym.
Przypomina mi się teraz pewien film, bodaj produkcji BBC, gdzie to lwica po stracie młodych dzielnie przez spory okres czasu opiekowała się jakąś antylopą. Ta jednak i tak skończyła w paszczy innego lwa.