Pływał sobie w stawie razem z czarnym łabędziem. Widziany w zoo w Warszawie, wyszedł ze stawu i podszedł na odległość 2 m do mnie, żeby mu zrobić zdjęcie :-)
A ptak to nie łabędź krzykliwy, tylko czarnodzioby, najmniejszy z naszych łabędzi. Odróżnimy go od krzykliwego po dużo większej czarnej plamie na dziobie. Nie powstaje tam raczej "ząb".
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.