Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
Dwa lata temu całe stada, nawet przed moim oknem się pojawiały.
Oczywiście do karmnika nie przchodzą, ale wyjadają nasiona z modrzewiowych szyszek.
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Widziała go Pani w Gorcach?
Dwa lata temu całe stada, nawet przed moim oknem się pojawiały.
Oczywiście do karmnika nie przchodzą, ale wyjadają nasiona z modrzewiowych szyszek.