Może rodzice też w końcu się zarażą ptasią pasją... poza tym dla dziecka rodzic jest w stanie wiele poświęcić ;-)
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Brawo dla Taty, który potrafi zarazić pasją do ptaszków swoją pociechę:)
Nie jeden tata ponosiłby większe ciężary, byleby córka interesowała się czymś więcej niż popkulturą:)