Chodził za moją mamą jak kura jak sadziła kwiaty, a jak skończyła to usiadł obok niej i zaczął spiewać żeby rozgrzebała mu ziemie, by mógł wydziobywać robaczki. To jest mój działkowy Rudeusz
Jeszcze te kropelki na główce pośród małych piórek-zdjęcie prześliczne! 5!
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.