Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
Ta praca ogólnie powstała przypadkiem któregoś wieczora, kiedy musiałam dotrwać późnej godziny i nie miałam co robić... Nie zamierzałam jej narysować ani wstawiać, sama jakoś wyszła. ;)
"Ciućmok" jest rozbrajający...Kawko, jesteś odpowiedzialna za nagły napad śmiechu, który wystaszył mojego kota. Oczywiście śmiałam się z rysunku w sensie pozytywnym...jakże bym mogła inaczej.
Dzięki, DoXxil, cieszę się, że wywołałam atak śmiechu, bo taki był mój niecny zamiar. :) W końcu, jak to nazwał kajko - jestem Waszą bananową kawką. :)
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Ta praca ogólnie powstała przypadkiem któregoś wieczora, kiedy musiałam dotrwać późnej godziny i nie miałam co robić... Nie zamierzałam jej narysować ani wstawiać, sama jakoś wyszła. ;)