Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
Fajny Dziabąg :D Rzeczywiście ma w sobie coś z pawia. Sny nocne to właściwie nie do końca to, co sobie wyobrażamy, ale to, co w nocy podsuwa nam podświadomość. I można nad tym panować. Ja się uczę ;)
Ja w snach decyduje np.''o kiedyś mi się to śniło i jak poszłam tam do było źle wiec pójdę teraz gdzie indziej''.Też często sny mi się powtarzają.Janku-dobry słonecznik??
Pewność siebie - to jest podstawa, jeśli chcemy panować nad snami. Jeśli ją mamy, możemy wtedy robić bardzo dziwne, niemożliwe w normalnym świecie rzeczy, a jeśli trochę wątpimy w swoje siły - to pewnie nam się nie uda...
Ale kończmy tą dyskusję, bo portal jest o ptakach a nie o snach
Nie każdy sen jest takim, nad którym możemy panować. Słyszałaś Wikuś o świadomych snach (lucid dreams zdaje się)? Poczytaj sobie, to świetne. Na wikipedii jest chyba nawet poradnik jak je wywołać. :) A propos snów powtarzalnych, jak je nazywam - też je często mam. I to są zazwyczaj najbardziej ulubione sny z dzieciństwa. ;) Świetny dziobąd :D Mi zupełnie nie przypomina pawia. To jest dziobąg, to jest coś innego, nowego, wyobrażonego, to mi się w nim podoba. :) Muszę przyznać - masz talent do kolorów. :D
Serdecznie dziękuję za dorzucenie kolejnego okazu do mojej kolekcji ornitologicznych wpadek w literaturze i sztuce :) - "Jaskółko... dziś w nocy śnił mi się sen, że ci ziarna nasypał
Ludwik van Beethoven...".
Nohavicy słucham sporo, ale na "Vlastovko let" jakoś do tej pory nie zwróciłem uwagi.
PS Ostatnio nie może się ode mnie odczepić "To umí každý debil" - serdecznie polecam ;))
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Sny nocne to właściwie nie do końca to, co sobie wyobrażamy, ale to, co w nocy podsuwa nam podświadomość. I można nad tym panować. Ja się uczę ;)
Poczytaj sobie, to świetne. Na wikipedii jest chyba nawet poradnik jak je wywołać. :) A propos snów powtarzalnych, jak je nazywam - też je często mam. I to są zazwyczaj najbardziej ulubione sny z dzieciństwa. ;)
Świetny dziobąd :D Mi zupełnie nie przypomina pawia. To jest dziobąg, to jest coś innego, nowego, wyobrażonego, to mi się w nim podoba. :) Muszę przyznać - masz talent do kolorów. :D
Serdecznie dziękuję za dorzucenie kolejnego okazu do mojej kolekcji ornitologicznych wpadek w literaturze i sztuce :) - "Jaskółko... dziś w nocy śnił mi się sen, że ci ziarna nasypał Ludwik van Beethoven...".
Nohavicy słucham sporo, ale na "Vlastovko let" jakoś do tej pory nie zwróciłem uwagi.
PS Ostatnio nie może się ode mnie odczepić "To umí každý debil" - serdecznie polecam ;))