Europejskie Dni Ptaków w tym roku niestety nie mogłem obchodzić. Trochę ptaków gdy byłem u babci przez sobotę i niedzielę widzialem ale mało. Około sto wróbli, piędziesiąt sikorek, dwieście kawek, i dzięcioła dużego. Dwa, trzy szpaki i inne ptaki takie jak napszykład skowronek czy też dziesięć łysek, pieć kaczek krzyżówek i wielkie stado mew śmieszek. W następnym roku mam na dzieje, że coś się nie wydaży i będe mogł opchodzić Europejskie dni ptaków. Cieszę się, że chociaz tyle ptaków mogłem zobaczyć. I szkoda mi, że wtedy nie mogłem obchodzic dnia ptaków. W następnym roku postaram się obchodzic ten dziań ponieważ to niezwykły dzień dla naszych małych kolegów ptaszków. Jest to bardzo fajny dzień tym bardziej, że ptaki same się nam pokazują ale nie wszystkie. Liczę na tatę, że da mi wyjść na dwór obserwować ptaki za rok na ten dzień. Wierzę w to że za rok napisze blog i będzie tam wyisane duzo ptak, a nie tak jak w tym roku i proszę żebyście nie wysmiewali sie z tego, że tak malo ptaków zaobserwowałem, bo naprawde nie mialem do tego warunków. Dziękuje.
W nastepnym roku powodzenia innym tez życze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!