Dziś gdy pojechałem do mojej cioci Grażynki widziałem wiele ptaków: bociany białe w gniezdzie, potem skowronka,potem (co mnie zdziwiło) sokoła wędrownego, potem pliszke siwą, potem pliszkę żółtą, potem stado jaskółek, potem kopciuszka, potem dwie rodziny bażantów, a na końcu kukułke.
pozdrawiam, Karol