Już jutro wrzesień!
 
 
~ kacpereko    |    dodano: 2009-08-31 11:20
Wrzesień jak każdy miesiąc i każde zdarzenie na tym świecie ma swoje plusy i minusy. Ja raczej jestem optymistą i staram się dostrzegać głównie te plusy, a zapewne niewątpliwym plusem są ptasie odloty. Chociaż tutaj też można by dopatrywać się minusów. Jednak czas ptasich odlotów to okres bogaty w nowe gatunki ptaków. Można wówczas zaliczyć naprawdę niezwykłe rzadkości. Na początku sezonu przelotowego miałem okazję obserwować na odcinku tzw. "miejskim" Neru w Poddębicach całe stada piskliwców, łęczaków przelatujących tu i tam. Nawet trafiły się kwokacze. Ale chyba najciekawszym "ptasim" miejscem w moim regionie jest zb. Jeziorsko. Tam ptaków co nie miara a będzie jeszcze więcej, bo woda zaczyna powoli opadać i tworzą się otwarte połacia błot, które wielbione są przez siewkusy oraz inne ptaki brodzące takie jak np. ibisy czczone, które od tygodnia kręcą się po Jeziorsku, a na tamie po stronie rzeki można obserwować czaplę nadobną. Wśród mew siedzących na betonowych brzegach tamy oraz w skęczniewskim porcie można zaobserwować orlicę - mewę będącą gościem z południa. Rokrocznie od co najmniej 3 lat jeden i ten sam osobnik zimuje razem całą plejadą innych mew. Ciekawym miejscem są też stawy pod Pęczniewem. Tam również co roku bywa co najmniej 1 rybołów, w tym roku jednak trzy osobniki z tego gatunku postanowiły się tutaj zatrzymać. Okres ten pozwolił też (wreszcie) na testy nowo zakupionych sprzętów. W niedługim czasie a może nawet dzisiaj załącze do mojej galerii fotki robione zestawem Nikon D80+przystawka+luneta Ecotone SP-80 a w późniejszym terminie postaram się trochę opisać digiscoping oraz fotografowanie lustrzanką w połączeniu z lunetą. Dlaczego rozdzieliłem? Ponieważ fotografowanie korpusem lustrzanki w połączeniu z lunetą to raczej normalna fotografia, z tym że luneta służy w tym wypadku jako obiektyw. Jednak o różnicach między digiscopingiem a taką fotografią będę pisał później.

Pozdrawiam
Kacper Kowalczyk