Nowe gniazda
 
 
~ emis13    |    dodano: 2010-03-30 19:42

Zaczęły się przyloty. W niedzielę pod moim oknem skakał pierwiosnek, a na drzewie pięknie śpiewał samiec kopciuszka (samicę nawet sfotografowałam). Parka grzywaczy stale okupuje jabłonkę, gdzie co roku mają gniazdo. Rudzik bezustannie przeszukuje sterty gałęzi i liści. Ciekawe, czy w tym roku też pokusi się na lęg w dziupli w orzechu. Mazurki również szukają miejsca na gniazdo. W tym roku jest ich bardzo dużo. Jedna parka, jak co roku, zajmie szparę między dachem, a ścianą (ach, ile to już piskląt się tam wychowało:), kolejna para dziurę pod dachem sąsiada. To znane mi stanowiska lęgowe tych ptaków. Teraz jednak dojdą chyba nowe. Mazurki penetrowały dziuple w jabłonce , ulubione lęgowisko sikor (moje też, bo to blisko mojego okna i mogę obserwować przebieg lęgu, nie płosząc ptaków) i wywieszoną budkę dla sikor.

   W tym roku zdaje się, że będzie dużo gniazd. Dzwońce oglądają tuję, koło żywotników kręci się też samica kosa z gałązkami. Przybędzie mi sporo nowych ,, lęgowiczów" i mam nadzieję, że starzy też wszyscy będą. Zależy mi przede wszystkim na pleszce, która w zeszłym roku zajęła dziurę wykutą przez dzięcioła (jakiś młodzik myślał, że mój dom to dzrzewo:D) nad oknem łazienki.

  Pozdrawiam wszystkich i życzę wielu gniazd w ogrodzie

                                                                            emis13