Od wczoraj mam u siebie dzięcioła. Niestety- jest w złym stanie. W coś uderzył i głowę ma przekręconą a oczko zamknięte :( Baliśmy się że wczorajszej nocy nie przeżyje, ale przeżył! Dzisiaj jest w lepszym stanie, już otworzył oczko! I karmimy go. Będę o nim pisać. Jak będzie zdrowy to go wypuścimy. Piszcie swoje opinie. Może doradzicie mi coś? Czym go można karmić??