Obóz ornitologiczny Funka
 
 
~ ararauna    |    dodano: 2016-07-05 21:03    |    ostatnia zmiana: 2016-07-05 21:06
Witajcie! Długo nie pisałam, zaczęły się wakacje a ja pojechałam na mój pierwszy obóz ornitologiczny w życiu. Bardzo się cieszyłam. Pierwszego dnia rozstawiliśmy sieci ornitologiczne. Jeszcze tego samego dnia złapały się 2 kapturki i 3 bogatki. Byłam bardzo rozentuzjazmowana i każdego następnego dnia, kiedy tylko nadarzyła się okazja, szłam do siatek. Zwykle łapały się ciągle te same ptaki, ale dla mnie tak i tak było to niesamowite. Najciekawsze ptaki, jakie się złapały to były samiec gila, świergotek łąkowy i czubatka. Pan ornitolog pozwolił mi dwa razy wyciągać ptaki z sieci: raz modraszkę i kapturkę. Najciekawsze było obrączkowanie piskląt modraszki z budki. Były trzy. Najlepsze było to, że jedną pan pozwolił mi zaobrączkować!!! Zacisnęłam mu obrączkę i potem z powrotem włożyliśmy je do budki. Podczas tego wyjazdu zdobyłam również bardzo ciekawe pióra: gila, piecuszka, łyski, kapturki, żurawia koroniastego, kormorana, prawie kompletny ogon rudzika, olbrzymią sterówkę ary zielonoskrzydłej i pióra sowy śnieżniej. 
Bardzo podobał mi się ten wyjazd i mam nadzieję że w przyszłym roku będę miała okazję na niego pojechać. :)