Ptaki gór.
 
 
~ Trofeus6    |    dodano: 2009-02-11 13:09

Dzisiaj trochę odmiany. Zamiast ptaków związanych z woda ptaki górskie. Nie spodziawajcie się orłów:)

Pierwszy raz spotkalem się z tymi ptakami w Dolinie Królów. Kiedy to przewodnik opowiadał o tych wszystkich grobowcach nieopodal mnie podleciał gilak pustynny. Jego piękny, czerwony dzióbek był bardzo masywny jak na tak małego rozmiaru ptaszka.Gdy zwiedziłem dane grobowce udałem się na niedaleki pagórek, gdzie było całe stado gilaków pustynnych. Wchodząc tam wśród tumanów pyłu ptaka przypominającego białorzytkę. Zdjęcie jest dobre, więc gdyby to nie było ona to piszcie. W tym samym dniu zwiedzaliśmy świątynie Hatszepsut. Cały komleks świątynny otoczony jest przez czerwonogranitowe góry gdzie jako miejsce gniazdowania znalazły sobie jaskółki skalne oraz gołębie skalne . Były identyczne jak miejskie, jednak wśród tych skał wyglądały szlachetniej.

Trzy dni przed wylotem do Polski udałem się wraz z tatą na wyprawę polegającą na zdobyciu w nocy góry Mojżesza(~2270 m n.p.m) wyczekaniu wschodu Słońca i następnie zejsciu i zwiedzeniu klasztoru św. Katarzyny wraz z gorejącym krzewem. Wśród głazów i czegoś w rodzaju gołoborzy ujrzałem małe stadne ptaszki pokroju zięby. Samice bardzo je przypominały, lecz miały trochę krótrze dzióbki. W upierzeniu samca dominowały kolory różowoczerwone. Gatunek niezydentyfikowany, więc czekam na Waszą aktywność:) Dochodząc do klasztoru na jego murach obronnych ujrzalem jakby jednoliście ubarwione szpaki.  Okazało się, że były to czarnotki arabskie.

Po 16-godzinnej wyprawie byłem usytysfakcjonowany, że widziałem to co widziałem:)