Opowiadanie o wróbelku i o wiośnie słów kilka
 
 
~ Ptasia    |    dodano: 2010-04-17 15:27
Wśród ptaków wiosna zagościła już na dobre. Wczoraj widziałam dwie pary bocianów i od razu zarejestrowałam je na springalive. Zapraszam was także do zarejestrowania bociana, jaskółki, kukułki, jeżyka na www.springalive.net Naprawdę warto!
Wiosna przyszła- to już wiemy. Nie tylko po zieleniącej sie trawie, zielonkawych drzewach, ale też po radosnych ptasich pisakach. Cieszą się z możliwości kąpieli, z tego, że niedługo będą mieć młode, z tego że żyją! Ptaki potrafią cieszyć się ze wszystkiego. Ale potrafią także się smucić. Kilka lat temu taki oto wesoły wróbelek był wielce radosny z tego , że już może uwić gniazdko, że ma żonę, że będzie miał potomstwo. Postanowił skonstruować gniazdo w rynnie. Samiczka złożyła piękne jaja. Trudziła się wysiadując swój lęg. Pan wróbel też nie miał mało roboty. Dwoił się i troił żeby żonie nic nie brakowało. Lecz wystarczyła tylko jedna burza, jeden deszcz by ich szczęście runęło. Gniazdko poszło razem z deszczem, razem z dziećmi. Pan wróbelek wraz z małżonką długo ubolewali nad stratą.

Serdecznie pragnę was zaprosić na moją stronkę o ptakach. Dzisiaj pojawiła się tam nowa notka. Zapraszam www.bociek.blog.onet.pl