Kilka minut temu wróciłam z wieczornej obserwacji przelotu ptaków. Przez lunetę na tle tarczy Księżyca doskonale widać przelatujące maleńkie sylwetki, średnio co kilkanaście sekund. Widać kierunkowość przelotu - wszystko leci od lewego brzegu tarczy do prawego (ogólnie na południe). Zdarzają się momenty, że jednocześnie widać 2 osobniki. Wędrujących ptaków musi być mnóstwo, bo przecież Księżyc zajmuje bardzo niewielki fragment nieba.
Kto ma lunetę (a niektórzy mają, jak wiem) - zachęcam do wyjścia na kilkanaście minut. Do niedzieli warunki obserwacji mają być bardzo dobre. Dodatkową atrakcją jest świecący blisko Księżyca Jowisz - można sobie popatrzeć na jego księżyce :)