Z wczorajszej popołudniowej przejażdżki rowerem:
- pójdźka w swojej kryjówce, ledwo widoczna
- co najmniej 92 bociany (dorosłe i młode) na polu właśnie oranym przez potężny traktor
- 6 samotników na pobliskiej żwirowni
Do tego mnóstwo brzegówek, rodzinka białorzytek i makolągwy.