Tajemniczy ptak
 
 
~ LLeennaa    |    dodano: 2017-07-24 12:11
Moja Ciocia, która mieszka w Szwecji, codziennie chodzi na spacery z psem. Codziennie też widzi ciekawe ptaki... ja najbardziej zazdroszczę jej głuszców... No więc ostatnio przysłał a mi maila.

Hej Lena!
Wczoraj poszlismy z Emilem na wieczorny spacer jak zwykle okolo godziny 20 droga do jeziora. Nagle jakis ptak przelecial tak 5m ode mnie. Z racji wielkosci i barwy myslalam, ze to gluszec bo ich duzo u nas i czesto sa przy drodze i zjadaja male kamienie. Ale ten ptak usiadl na drzewie nieopodal, obrocil sie i zaczal sie wpatrywac we mnie hipnotycznie zoltymi oczami. Chcialam podejsc blizej zrobic lepsze zdjecia, ale po chwili odlecial w strone rzeki.
Poszlismy jak zwykle dalej droga nad wode i wracamy moze jakies dwadziescia minut pozniej, a on znow siedzi w tym samym miejscu co przedtem, zaraz za nasza stodola. Jak przechodzilismy, to sfrunal z drzewa, niby sie oddalajac sie od nas wglab lasu, ale musial zakrecic bo za moment przecial przez droge tuz za moimi plecami, jakies dwa metry nisko nad ziemia! Najciekawsze bylo to, ze lot mial zupelnie bezszelstny, normalnie wyraznie przeciez ptaki slychac, uderzenia skrzydlami, szelest itp, a ten lecial zupelnie cicho.

Co o tym sądzicie? Ja myślę, że to może być uszatka błotna. Bezszelestny lot, hipnotycznie żółte oczy...