Sezon lęgowy 2009 dla pustułek
z wieży kościoła cmentarnego w mojej wsi właśnie się zakończył. Pustułki były
obserwowane prze zemnie od samego początku, czyli od zajęcia gniazda, aż po
wylot ostatniego młodego poza obszar cmentarza, co nastąpiło w piątek 17.07.20009r. Ten
sezon lęgowy pomimo wielkiego zagrożenia straty lęgu przez pustułki ( remont dachu na kościele)był obfitszy od
zeszłego( rok 2008 -3 młode, rok 2009 -4 młode). Gdy zbliżał się termin wylotu młodych z
gniazda na obserwację chodziłem codziennie minimum 1 godz. Opłacało się,
widziałem pierwszy lot dwóch młodych :) Niesamowity widok. Podczas tych wszystkich obserwacji
przez cały okres lęgowy dowiedziałem się wielu cennych rzeczy o tych ptakach.
Co najważniejsze były to wnioski z obserwacji, a nie informacje wyłożone na
kartkach książek o ptakach. Dzięki obserwacjom poznałem zwyczaje pustułek, np.:
ceremonię przekazywania pokarmu ( tak to nazywam), żadna książka tego nie
przekaże tak jak własna obserwacja. Poznałem też główne składniki diety
pustułek i wiele innych. Mieć takie gniazdo pod nosem to prawdziwy skarp, to
skarbnica wiedzy, której nie znajdziecie w żadnej książce. Również skarbnica
dobrego humoru, którego nie zabraknie przy obserwacjach młodych ptaków ;D
Dlatego zachęcam was do
wyszukiwania gniazd, nie tylko pustułek, ale i innych ptaków i dyskretnego, i
regularnego podglądania ich lokatorów.