Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
http://www.otopjunior.org.pl
 
<
Poprzedni blog
 
Lista blogów
 
Następny blog
>
 
Zagadki 3
 
Poleć znajomemu
Drukuj
Wspomnienie p. Marii Kaczyńskiej z dzieciństwa
 
 
~ tamara    |    dodano: 2010-04-10 20:06    |    ostatnia zmiana: 2010-04-10 20:54

Kochani, dzisiaj stała się rzecz straszna... W wypadku samolotowym zginął pan prezydent, jego przesympatyczna żona oraz m.in. p. Krystyna Bochenek (senator, organizatorka "Ogólnopolskiego Dyktanda")

Cześć ich pamięci. Niech Bóg przytuli ich do swojego serca.

Jako, że jesteśmy na przyrodniczym portalu chciłabym Wam coś zacytować - opowieść p. Marii Kaczyńskiej o swoim wczesnym dzieciństwie i nauce rozpoznawania głosów ptaków...

"Moje najwcześniejsze wspomnienia z dzieciństwa wiążą się z leśniczówką w Nowej Brdzie. To niewielka osada w Borach Tucholskich. Moi rodzice, Lidia i Czesław Mackiewiczowie, byli repatriantami zza Buga. Na Wileńszczyźnie urodziłam się także ja i mój brat Konrad.

Po wojnie rodzice szukali dla siebie miejsca w Polsce. Często się przeprowadzaliśmy. Najpierw była Bydgoszcz, potem Człuchów na Pomorzu, gdzie osiedlił się starszy brat ojca. W Nowej Brdzie tata był leśniczym. Kochał las, często zabierał mnie na spacery, po dźwiękach uczył rozpoznawać, jaki ptak śpiewa, zbieraliśmy grzyby. Mama, nauczycielka, codziennie dojeżdżała pociągiem do pracy w szkole w pobliskim Złotowie. Tam poszłam do pierwszej klasy. "

( z wywiadu z p. Izą Komendołowicz z "Pani")

 
 
Komentarze ( 3 )
 
 
akogut
moderator
 
dodano: 2010-04-10 23:59
Tamara, dobrze że o tym napisałaś. Jestem tak tym wszystkim wstrząśnięta, że nie mogę się dzisiaj na niczym skupić.
 
 
goska
bielik
punkty: 16483
* * * * * * *
 
dodano: 2010-04-13 16:38
Okropne wydarzenie, to chyba ironia losu że w tym miejscu giną znów Polacy.
 
 
Kawka13
łabędź
punkty: 11701
* * * * * *
 
dodano: 2010-04-16 12:32
To jest po prostu straszne. Najbardziej żal mi właśnie Świętej Pamięci Pani Prezydentowej, która była, jak to ujęłaś Tamaro, przesympatyczną osobą. Tak samo Pan Lech Kaczyński - to byli po prostu dobrzy ludzie. Ale ludzi dobrych docenia się, niestety, dopiero po ich odejściu... Zacytuję wstęp do "Pana Tadeusza": "[...] I jak Cię cenić należy, ten tylko się dowie, kto Cię stracił..."
 
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Logowanie do serwisu:
 
 
 
Zapamiętaj hasło
 
 
 
 
 
Najnowsi ulubieni klubowicza
 
 
 
 
 
Projekt i wykonanie Excelo.
Powered by excelo true CMS system.
Portal przygotowano dzięki wsparciu finansowemu Ambasady Królestwa Holandii w Polsce
- Program Małych Projektów Matra/KNIP