W niedziele byliśmy z rodzicami i bratem w Poznaniu gdzie widziałem (po raz pierwszy w życiu) pustułkę, która 10 metrów nad moją głową i chyba chciałą ją upolować:):):):):):):):):)
Potrzebuje rad i to jak najprędzej.
Otuż znalazłem podlotka wróbla. Maluch żyje, ale prawdopdobnie ma złamane prawe skrzydełko.
Prosze o szybką pomoc.
Pamiętajcie, że w gre wchodzi życie małego ptaszka.
Wczoraj z rodzicami i bratem u znajomych. W ich ogrodzie zobaczyłem parkę ortolanów. Potem, pod wieczór, na płocie, nad moją głową zaśpiewał samiec pleszki.
W niedziele byłem na wycieczce w w Łoniewie koło Osiecznej na punkcie widokowym Jagoda. Był tam piękny widok. Obserwowałem błotniaka stawowego. Widziałem też, nad jeziorem w Osiecznej, samice ...