Wiosną i latem, wokół mojego domu, wieczorami lata mnóstwo jerzyków.
Czasem siadam na balkonie i obserwuje je. Gdy wyciągam rękę, i jerzyk przelatuje koło mnie jest w odległości niecałego metra ode mnie!
Mieszkam co prawda bardzo blisko centrum miasta, ale moja uliczka jest zupełnie spokojna. Jerzyki szaleją tu każdego ciepłego popołudnia i wieczora. Gonią się nawzajem i latają do pewnej dziurki w budynku obok mojego domu.
Uwielbiam na nie patrzeć i ich słuchać...
Ktoś jeszcze ma jerzyki latające wokół domu? ;)