Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
było to wczoraj. moja klasa namówiła panią do pójścia do ogrodu szkolnego.bawiliśmy sie wygłupialiśmy i akurat w tedy gdy mieliśmy już iść zauważyłam szpaka i wróbla skubiącego bułkę .cudownie było zobaczyć dwa jedzące ptaki z tak bliska:)
dokarmianie jest dobre, ale w czasie mrozów, śniegów i krótkiego dnia kiedy jest bardzo trudno o pokarm.
dokarmianie latem nie ma najmniejszego sensu i lepiej do czegoś takiego ogrodowaych ptaków nie przyzwyczajać gdyż w porze letniej o pokarm jest bardzo łatwo a ptaków nie nalezy porzyzwyczajać do czegoś takiego.
nie mówie tu o wróblach miejskich, czy gołębiach które sam chętnie dokarmiam, gdyż one i tak korzystają głównie z tego co im dajemy./.
Ptaki mozna dokarmiac jedynie wtedy kiedy maja problem ze znalezieniem pokarmu ze wzgledow naturalnych...wosna,lato,jesien..to okres kiedy ptaki maja tego pokarmu pod dostatkiem..jedynym okresem dokarmiania jest pozna jesien i zima...czasem przedwiosnie
Dokarmianie nawet zimą nie ma większego sensu, bo:
1. przez wieki ptaków nikt nie dokarmiał i doskonale dawały sobie radę (gdyby było inaczej, to wyginęłyby),
2. z karmników korzysta maleńki ułamek ogólnej liczby osobników danego gatunku,
3. z karmników korzystają przede wszystkim gatunki żyjące najbliżej człowieka, którym i tak jest łatwiej
4. skupiska przy karmnikach mogą być ogniskami chorób, a na pewno przywabiają drapieżniki (widziałam kilka zdjęć kotów przyczajonych w samym karmniku)
5. dokarmianie osłabia popęd do wędrówki - przypomnijcie sobie miastowe łabędzie i krzyżówki, które jeszcze kilkanaście lat temu odlatywały na zachód i południe Europy.
Może starczy tego...
Po co więc dokarmiamy? Dla siebie - dla podziwiania ptaków, dla zdjęć z bliska, dla lepszego zdania o sobie...
Sama też dokarmiam - prowadzę przy tym notatki, w tym roku zrobiliśmy też obrączkowanie stołowników ;-) - zawsze to jakieś wytłumaczenie.
otoz to ale powiesic w zimie karme dla sikorek za oknem jest miło i obserwowac jak dziobią
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
dokarmianie jest dobre, ale w czasie mrozów, śniegów i krótkiego dnia kiedy jest bardzo trudno o pokarm.
dokarmianie latem nie ma najmniejszego sensu i lepiej do czegoś takiego ogrodowaych ptaków nie przyzwyczajać gdyż w porze letniej o pokarm jest bardzo łatwo a ptaków nie nalezy porzyzwyczajać do czegoś takiego.
nie mówie tu o wróblach miejskich, czy gołębiach które sam chętnie dokarmiam, gdyż one i tak korzystają głównie z tego co im dajemy./.