"Czas karmników" dopiero się zacznie. Albo już się zaczął. No właśnie, oto jest pytanie: czy teraz dokarmiać ptaki, czy poczekać, aż spadnie pierwszy śnieg? A może można dokarmiać ptaki przez cały rok?
Jedni mówią, żeby jeszcze nie "karmnikować", bo te ptaki, które mają odlecieć, to muszą odlecieć. I kropka. Jednak inni mówią, że lepiej zacząć wcześniej, aby ptaki później mogły znaleźć pożywienie w karmniku. W niektórych książkach jest napisane, że ptaki można dokarmiać przez cały rok.
Co zrobić? Już dokarmiać ptaki, czy zaczekać do zimy?