Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
dziś rano byłam u mojej babci . W ogródku napotkałam się na dziwnego ptaka. który nie bał się psa ani mnie. Wydaje mi się że może mieć jakąś chorobę . Ale to tylko moje przypuszczenia.
Ptak wielkości wróbla "koloru żółtego z przenikającym brązowym" to mógł być trznadel. Z tym że trznadel kolor żółty ma nie tylko na skrzydełkach. Zobacz w galerii publicznej trznadli: http://www.otopjunior.org.pl/pl/galeria/trznadle i porównaj czy tak wyglądał ptak, ktorego widziałaś.
PS. Wszyscy staramy się pisać ortograficznie. A pierwszym krokiem do tego jest rozpoczynanie zdań z dużej litery. To na prawdę lepiej się czyta. A kłopotów z odróżnieniem dużej litery od małej chyba nikt nie ma :)
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Może to był struś? One się zwykle niczego nie boją... ;P
A poważnie - nawet nie spróbowałaś opisać tego ptaka (wielkość, barwy, gdzie przebywał). Nic więc z Twojego wpisu nie wynika. Szkoda.
łepek miał ciemny. to tylko tyle co można o nim powiedzięć
Ptak wielkości wróbla "koloru żółtego z przenikającym brązowym" to mógł być trznadel. Z tym że trznadel kolor żółty ma nie tylko na skrzydełkach. Zobacz w galerii publicznej trznadli: http://www.otopjunior.org.pl/pl/galeria/trznadle i porównaj czy tak wyglądał ptak, ktorego widziałaś.
PS. Wszyscy staramy się pisać ortograficznie. A pierwszym krokiem do tego jest rozpoczynanie zdań z dużej litery. To na prawdę lepiej się czyta. A kłopotów z odróżnieniem dużej litery od małej chyba nikt nie ma :)