Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
Dzisiaj rano na balkonie usiadło kilka dzwońców . Pięknie śpiewały aż w pewnym momencie zaczeły skrzeczeć jak ropuchy .Niestety musiałam je przegonić bo chciałam się jeszcze przespać bo była 6:00 potem przyleciały jeszcze inne ptaszki ale ich nierozpoznałam. :)
To dosyć drastyczne, że je przepłoszyłaś, nie rób tak. Jak ty byś się czuła gdyby ciebie ktoś np. z ulicy wyganiał, lub przystanku na autobus. Ja zawsze się staram robić tak, aby jak najmniej płoszyć ptaki.
kociara12 napisał:
„hahahaha bardzo śmieszne !!!!!!!!!”
Też tak myślę. ;)
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
„Byłabym zadowolona, gdyby ptaki śpiewały mi na balkonie ...”
" potem przyleciały jeszcze inne ptaszki ale ich nie rozpoznałam"
To kara za przepędzenie dzwońców ;)
Też tak myślę. ;)