Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
http://www.otopjunior.org.pl
 
<
Poprzedni blog
 
Lista blogów
 
Następny blog
>
 
Sowie zagadki i wpisy
 
Poleć znajomemu
Drukuj
Dwońce
 
 
~ chivetta    |    dodano: 2009-11-15 20:59

Wczoraj, gdy poszłam wyrzucić śmieci, zauważyłam, że w krzaczkach pod naszym oknem (mieszkam w bloku) pojawiły się jakieś dziwne ptaszki. Pobiegłam do domu po mamę i aparat. Na naszym podwórku jest mnóstwo sikor, głównie bogatek, czasem pojawi się modraszka. Dzwońce (bo się okazało, że to właśnie one) są bardziej płochliwe, niż sikory, więc był problem z robieniem zdjęć. Próbowałam skusić bogatki, żeby przyleciały na moją rękę, ale mimo, że gwizdałam na nie bardzo długo, nie chciały przylecieć. :( Potem pojechałyśmy na Pola Mokotowskie (jestem z Warszawy), żeby zobaczyć jakie ptaki tam można sfotografować. Niestety wysiadły baterie w aparacie (rada na przyszłość: zawsze sprawdzać, czy aparat jest naładowany). Zamiast modraszki, na którą gwizdałam, popatrzył się na mnie jakiś wielki pies. Właściciele byli wyrażnie rozbawieni.

Co do aparatu: jeszcze raz żałuję, że nie mogłam zrobić zdjęć, bo widziałam ślicznego kosa (samczyk), do którego można było blisko podejść i byłoby bardzo ładne zdjęcie.

Po powrocie do domu od razu umieściłam w swojej galerii nowe zdjęcia. Dzisiaj strasznie lało, ale widziałam z okna przez lornetkę, że dzwońce nadal tam są i mają się dobrze.

Pozdrowienia dla wszystkich, co tu zajrzeli, nawet, jeśli nie są klubowiczami. ;)

 
 
Komentarze ( 5 )
 
 
sowa
moderator
 
dodano: 2009-11-15 21:13
Z aparatem tak bywa. Skarżono się już tu na takie sytuacje :) To zawsze lekcja na przyszłość...
 
 
TMB
TMB
wróbel
punkty: 892
* *
 
dodano: 2009-11-15 23:04
JA 3 razy widziałem bociana czarnego...1 - zapomniałem karty do aparatu, 2 - nie zdarzyłem wyjac z plecaka, 3 - nie wziałem, bocian był u wujka w małym stawie!!!

Tak samo było z łosiem...napotkałem matkę z małym w odległości ok. 10m! i nie miałem aparatu! I jest wiele innych moich przygod bez aparatu;(
 
 
akogut
moderator
 
dodano: 2009-11-15 23:37

Najważniejszy jest zapał i zaangażowanie. Byłaś, obserwowałaś i to się liczy, a zdjęcia, ech gdyby tak wszystkie wyjątkowe spotkania z przyrodą dały się uwiecznić...

 
 
Aragorn
bielik
punkty: 18625
* * * * * * *
 
dodano: 2009-11-16 18:30
Dla mnie najważniejsza jest obserwacja, ona zawsze zostaje w pamięci i na kartkach notatnika:)
 
 
emis13
bielik
punkty: 27298
* * * * * * *
 
dodano: 2009-11-20 18:13
Ja staram się uwiecznić wszystkie spotkane ptaki, żeby potem potwierdzić gatunek. Np. nie udałoby mi się oznaczyć mysikrólika bez zdjęcia, bo za krótko go widziałam. Ale wiadomo, nie zawsze sie tak udaje:)
 
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Logowanie do serwisu:
 
 
 
Zapamiętaj hasło
 
 
 
 
 
Najnowsze w galerii klubowicza
Podgorza ...
Znowu ...
Portret ...
ślady ...
 
 
 
 
Najnowsi ulubieni klubowicza
 
 
 
 
 
Projekt i wykonanie Excelo.
Powered by excelo true CMS system.
Portal przygotowano dzięki wsparciu finansowemu Ambasady Królestwa Holandii w Polsce
- Program Małych Projektów Matra/KNIP