Wczoraj (26 października) kręciła się w pobliżu naszego domu grupka 40 jemiołuszek. Nie chciały posiedzieć w jednym miejscu, więc i z podchodów nic nie wyszło. Ale już zapachniało zimą...
Mnie tam już tęskno za prawdziwą zimą, ale najważniejsze aby ptaszki do karmnika przylatywały i można było je oglądać :D
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.