http://www.otopjunior.org.pl
 
<
Poprzedni blog
 
Lista blogów
 
Następny blog
>
 
Zapiski  z pola, z lasu i znad wody...
 
Poleć znajomemu
Drukuj
Dzięcioł połamaniec
 
 
~ Netta    |    dodano: 2008-08-13 21:12
Wczoraj trafił do nas (przez paru pośredników) dzięcioł czarny. Pani weterynarz obmacawszy ptaka potwierdziła, że ma złamane lewe skrzydło, w obrębie barku. Niestety, nie ma u nas fachowców od leczenia ptaków. Nakarmiliśmy i napoiliśmy biedaka, dziś rano pojechał do Biebrzańskiego Parku Narodowego - tam zorganizują dalszą pomoc. W kondycji był dobrej - interesował się otoczeniem, próbował kuć pojemnik (a dziób miał taki, że oj). Kilka zdjęć umieszczam w galerii.
 
 
Komentarze ( 16 )
 
 
luke22
żuraw
punkty: 4844
* * * *
 
dodano: 2008-08-17 02:36
też 1,5 tygodnia temu trafił mi się ranny dzięcioł, tyle, że duźy...
rąbną z impetem w szybe, aż omały włos jej nie zbił. Huk był niesamowity../.
póżniej zawiozłem go do ptasiego azylu u dr. kruszewicza i po sprawie. ale pojemnik również próbował kłuć że stukoty to na prawo i lewo.
na szczęście wszystko skończyło się bez poważniejszych obrażeń i co dziwne bez połamań i ptaszek sobie już gdzieś  fruwa.
niestety miałem mało czasu i nie zrobiłem jakiegokolwiek zdjęcia../.
 
 
Netta
łabędź
punkty: 9003
* * * * * *
 
dodano: 2008-08-18 07:41
Ej, a ileż to czasu potrzeba na zrobienie dokumentacyjnej fotki? Wyjąć aparat, włączyć, skadrować, nacisnąć, sprawdzić efekt, wyłączyć, schować. 30 sekund spokojnie wystarczy...
 
 
luke22
żuraw
punkty: 4844
* * * *
 
dodano: 2008-08-21 23:21

wiem i to mój błąd, gdyż to jest świetna okazja do dokładnego sfotografowania.

ale tak wyszło.

poprostu zajełem sie ptakiem i robiłem co trzeba, zamiast urządzać sobie sesje fotograficzną z chorym i umierającym ze strachu ptakiem...

 

 
 
Netta
łabędź
punkty: 9003
* * * * * *
 
dodano: 2008-08-21 23:29
A co takiego robiłeś, co trzeba, że ptak umierał ze strachu ? ;-)
Nasze oba dzięcioły po nakarmieniu i napojeniu były wyraźnie zaciekawione otoczeniem i nie objawiały lęku, choć na pewno jakiś stres odczuwały. 
 
 
luke22
żuraw
punkty: 4844
* * * *
 
dodano: 2008-08-21 23:34

netta:)

poprostu nie zrobiłem zdjęc i tyle:)

moge napisac do ptasiego azylu i mimo, że nie prowadzą żadnych kronik ani rejestrów może ktoś zrobił zdjęcie temu dzięciołowi...

jedynie co mi po ni zostało, to świstek z zoo:) 

 
 
luke22
żuraw
punkty: 4844
* * * *
 
dodano: 2008-08-21 23:38
Netta napisał:
„A co takiego robiłeś, co trzeba, że ptak umierał ze strachu ? ;-)"
a co chodziło ci po głowie??
np. że chciałem go usmażyć  na grilu czy co:)

 
 
 
Netta
łabędź
punkty: 9003
* * * * * *
 
dodano: 2008-08-21 23:41
Nic mi nie chodziło, po prostu byłam ciekawa - nie mam wielkiego doświadczenia w pielęgnowaniu ptaków, więc staram się uczyć przy każdej okazji.
 
 
luke22
żuraw
punkty: 4844
* * * *
 
dodano: 2008-08-21 23:45
w odchowywaniu podlotów to nikt nie ma problemu, a myślisz, że jakbym umiał opatrzec tak jak należy i tym co należy ptaka to myślisz, że bym go oddał, i ty to samo??
jak przypadek jest lekki to samemu się leczy, a jak nie wiesz co jest to nie ryzykujesz.
ja wtedy miałem okazje. akurat jechałem do warszawy i miałem i czas i po drodze, więc zrobiłem co czeba, zapakowałem w pudełko i zawiozłem...
 
 
 
Netta
łabędź
punkty: 9003
* * * * * *
 
dodano: 2008-08-21 23:53
A jak ocenić, czy przypadek jest lekki? (Nie jestem złośliwa, tylko pytam)
 
 
luke22
żuraw
punkty: 4844
* * * *
 
dodano: 2008-08-21 23:57

:)

oglądasz ptaka, macasz czy nie jest połąmany, opatrujesz go ( jeśli został pogryziony przez kota lepiej oddać do weterynarza) zwykle rany goją sie szybko i łatwo więc wystarczy czasem tylko woda utleniona i nic więcej i masa nakazów i zakazów...

nie mnie sie pytaj

sądze, że doskonale o tym wiesz:)

 
 
Netta
łabędź
punkty: 9003
* * * * * *
 
dodano: 2008-08-27 12:51

"Nasz" dzięcioł czarny ostatecznie pojechał do Warszawy, do Ptasiego Azylu. Mam nadzieję, że uda się go wykurować i wypuścić.

 
 
luke22
żuraw
punkty: 4844
* * * *
 
dodano: 2008-08-27 14:28

oooo to fajnie.....

a czemu nie przyjeli go w tym parku w kadzidlowie, ani w biebrzańskim PN.??

biedny musiał pokonac taką droge!!!!

 
 
Netta
łabędź
punkty: 9003
* * * * * *
 
dodano: 2008-08-27 23:35

W BPN go przyjęli, ale z myślą o przekazaniu do białostockiego mini-zoo. Po prostu nie mają doswiadczenia w zajmowaniu się małymi ptakami, azyl przy leśniczówce Grzędy działa z myślą o bocianach i szponiastych. Ponieważ akurat trafiła się w tym czasie wizyta profesora z Warszawy, dzięcioł miał bezpośredni i komfortowy transport. A co do Kadzidłowa, to mamy tam dwa razy dalej niż do Osowca, i to gorszą drogą, więc rozumiesz...

 
 
luke22
żuraw
punkty: 4844
* * * *
 
dodano: 2008-08-27 23:42
ok. rozumiem:)
 
 
Netta
łabędź
punkty: 9003
* * * * * *
 
dodano: 2008-08-28 21:28

Najnowsze wieści prosto z BPN, cytuję:

"...zdiagnozowano u niego pogruchotanie obreczy barkowej, przez ktory to uraz
ptak podobno nie ma szans na odzyskanie pelnej sprawnosci i powrot do natury
:-( Dzieciol zostal wiec lokatorem Ptasiego Azylu. ZOO troche na niego
narzeka, bo dzieciol goni inne ptaki i wymaga przez to oddzielnego lokum :-)"

Szkoda, ale lepsze to niż rola zabawki dla kocura.

 
 
luke22
żuraw
punkty: 4844
* * * *
 
dodano: 2008-08-28 21:51

uuuu..

to straszne... to najgorsze co może być:(

niestety tak to czasem bywa... jest narazie agresywny gdyż jest dziki i to bardziej niż jakiś parkowy dzięcioł duży....

wielka szkoda..

jak będziesz miała kolejne wieśći to daj znać prosze...

 

 
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Logowanie do serwisu:
 
 
 
Zapamiętaj hasło
 
 
 
 
 
Najnowsze w galerii klubowicza
Z ...
Zielono ...
Ciekawos ...
Zagadka ...
 
 
 
 
Najnowsi ulubieni klubowicza
 
 
 
 
 
Portal przygotowano dzięki wsparciu finansowemu Ambasady Królestwa Holandii w Polsce
- Program Małych Projektów Matra/KNIP