Wczoraj wieczorem widziałem pierwszy raz jerzyki. Było ich ok 6. Krążyły wysoko nad moją głową z dużoą prędkoscią . Piekny widok. I wreście dowiedziałem się ,że u mnie też są jeżyki.
U mnie zdecydowana większość jerzyków krąży nad Ełkiem (bo tu gniazdują), ale grupki po kilka zapuszczają się i nad mój dom (7,5 km od centrum). A przyleciały 8 maja - jak sprawdziłam zapiski z ostatnich lat, to ich normalny termin.
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Ja jak mam otwarte okno to słyszę ich piski:)