Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
http://www.otopjunior.org.pl
 
<
Poprzedni blog
 
Lista blogów
 
Następny blog
>
 
Moje ptakowanie
 
Poleć znajomemu
Drukuj
Bąk.
 
 
~ Koko    |    dodano: 2016-01-22 11:08
Właśnie wróciłam z nad morza i muszę Wam opowiedzieć pewne zdarzenie, którego nigdy sobie nie wybaczę.
Jechałam sobie z mamą i moją koleżanką koło bardzo szerokiej rzeki, kiedy nagle zauważyłam na drzewach na jej drugim brzegu olbrzymie stado kormoranów oraz na wodzie stadko nurogęsi, krzyżówek i jedną kokoszkę. Zatrzymałyśmy się tam, wysiadłam i od razu z trzcin przy brzegu zerwało się 5 czapli siwych. Zatoczyły koło i wylądowały na tym samym miejscu. Pobiegłam na pomost i zrobiłam im parę zdjęć od boku. Zauważyłam, że podpływa do mnie kilkanaście krzyżówek z jedną bardzo jasną samiczką. Sfotografowałam ją, potem stadko nurogęsi, kormorany, mewy śmieszki i ruszyłam w kierunku auta. Chciałam jeszcze sprawdzić, czy nie "pominęłam" jakiegoś ptaka, więc spojrzałam na jezioro przez miejsce, gdzie trzciny były przerzedzone, a tak właściwie połamane i wszystko można było zauważyć. Ze wzrokiem utkwionym w wodzie i stadku nurogęsi zrobiłam krok do przodu i... z połamanych trzcin dwa metry przede mną zerwał się dorodny bąk. Na początku stałam ogłupiała, wpatrując się, jak odlatuje, a potem zrobiłam zdjęcie. Niestety, nic na nim nie można było dojrzeć.
Jestem na siebie bardzo zła z co najmniej dwóch powodów: po pierwsze - wypłoszyłam rzadkiego ptaka, po drugie - nie zrobiłam mu zdjęcia, a miałam taką genialną okazję!
 
 
Komentarze ( 3 )
 
 
Ptaszyna
łabędź
punkty: 8483
* * * * * *
 
dodano: 2016-01-22 11:47
Nie możesz się przejmować tym, że spłoszyłaś bąka, nie zrobiłaś tego przecież specjalnie. Ale zazdroszczę Ci takiego spotkania. Nigdy jeszcze nie widziałam bąka, choć słyszałam go już parę razy.
 
 
szlamnik
moderator
 
dodano: 2016-01-22 11:49
Bąk nie jest rzadki, bąk jest po prostu skryty i bardzo trudny do obserwacji "ocznej" z powodu środowiska, w jakim przebywa. Najlepiej pod tym względem mają wędkarze. ;) Natomiast nasłuchiwanie "ryczących" samców pokazuje, że w odpowiednim trzcinowisku co kilometr-półtora siedzi jeden, a samic może tam być i kilka.
Każdy kiedyś coś niechcący spłoszył, więc się nie martw. 

 
 
wywielga
żuraw
punkty: 4099
* * * *
 
dodano: 2016-01-22 17:19
Ja wdepnęłam w zimującą w Wielkopolsce sowę błotną, więc to dopiero był rzadki okaz. A taki bąk - nie udało mi się go wypatrzeć, choć na stawach 2 ryczały na pewno.
 
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Logowanie do serwisu:
 
 
 
Zapamiętaj hasło
 
 
 
 
 
Najnowsze w galerii klubowicza
łabędzie
Perkoz ...
Ach, ten ...
wróbelek
 
 
 
 
Najnowsi ulubieni klubowicza
 
 
 
 
 
Projekt i wykonanie Excelo.
Powered by excelo true CMS system.
Portal przygotowano dzięki wsparciu finansowemu Ambasady Królestwa Holandii w Polsce
- Program Małych Projektów Matra/KNIP