Strona, jak wiele innych, wykorzystuje cookies (tzw. ciasteczka). Jeśli ci to odpowiada, kontynuuj - w przeciwnym przypadku dowiedz się więcej kliknij.
http://www.otopjunior.org.pl
 
<
Poprzedni blog
 
Lista blogów
 
Następny blog
>
 
Z notatnika świętokrzyskiej czarownicy
 
Poleć znajomemu
Drukuj
Pięć wiosen...
 
 
~ Kawka13    |    dodano: 2013-01-18 08:29
... Kawka Wam już tu truje.

Tak teraz dopiero się zorientowałam, jak pisałam na blogu Apollonii.

Przede wszystkim - dzień dobry w środku nocy (8:12 to przecież ŚRODEK nocy!).

No jakbym nie chciała tego liczyć, to stuknie mi w tym roku w czerwcu bodajże 5 lat spamowania na Juniorze i zatruwania życia wszystkim dookoła. Jak spojrzeć wstecz na pierwsze wpisy - jakie ze mnie dziecię chaosu było... Oj, wstyd. Za dużo blogowania w wieku 11 lat po bloog.pl, onecie i za dużo naszej klasy. Tak małe ludzie nie powinny mieć dostępu do tego typu witryn, oj nie. Chociaż, może dzięki temu nabrałam potem trochę rozumu. MOŻE, bo dalej zbyt normalna nie jestem (lekko powiedziane...)

Sójki sztuk pięć wczoraj na podjeździe prowadziły wojnę o to, co jedna wyciągnie spod śniegu. Wróble (sztuk miliard) versus sikory bogatki (sztuk milion), modraszki sztuk dwie i uboga sztuk jedna toczą zażarte walki o Monte Karmniko, niekiedy wygląda to bardzo drastycznie (nie zapomnę bogatki która dziobnęła wróbla w głowę a on spadł w śnieg pod karmnikiem i wyfrunął z niego równie oszołomiony, co przerażony). 

Mam nową suczkę, Agę (od 13 stycznia, XXI Finału WOŚPu). Jest szansa, że podczas jednego ze spacerów porannych (konkretnie jutro, bo nie polują, ale też i nie tną drewna, więc psy mi nie uciekną) coś zaobserwuję bo zamierzam wybrać się do rezerwatu z oboma psami. Swoją drogą - ja idąca z pięcioletnim psem, który ciągnie w jedną stronę i z podobnej wielkości (mój pies Gacek ma koło 40cm w kłębie, może trochę więcej - jest spory) 2 miesięcznym szczeniakiem  wyglądam dość ciekawie. Aga ciągnie, skacze, gryzie smycz - ogólnie ma różne dziwne odruchy. Ale już zwalczamy. Co ciekawe - weterynarz wczoraj powiedział, że będzie ważyła na pewno ze 30-40 kilo. Faaajnie. Już waży 9 kilo, a Gacek zaledwie 2 kilo więcej... Będzie ciekawie. "Kurów" nie goni, więc chyba ptaków też mi płoszyć nie będzie.

Za to jest straszną złodziejką. Ukradła już:
- bułkę słodką ze stołu
- mój kapeć
- miśka z parapetu
- rurki termokurczliwe do kabli sztuk trzy
- skarpetkę mamy
- folie po bułkach słodkich ze śmietnika
- urwany plastikowy kawałek rączki od starego wiadra

Z ciekawszych - już drugiego dnia pobytu zalokowała się na kanapie w salonie i nie chciała dać się z niej zrzucić, a ja, ze względu na niskie temperatury, śpię tam teraz w nocy i efekt jest taki, że budzę się średnio co godzinę i wyrzucam psa z kanapy; wlazła już trzy razy do narzędzi taty, drugiego dnia już była u mnie w łóżku ale zaraz została wyrzucona, spała już na fotelu w salonie i na kanapie mojego Gacka w moim pokoju (stamtąd też szybko wyleciała). Kot przez 20h od jej przyjścia nic nie mówił, tylko miał gigantyczny, napuchnięty ogon, warczał, prychał i miał GIGANTYCZNE oczy.

A tak ogólnie to jest już spokojny.

Ja dzisiaj na zajęcia plastyczne idę... Renesans miał 103 strony o czym za późno się przekonałam i nie zdążyłam go przeczytać. Jedynie najważniejsze informacje do zeszytu i dzisiaj będzie chyba krótko mówiąc ochrzan.

No, to by było na tyle.

Trzymajcie się ciepło, bo ponoć -15 ma być w nocy z soboty na niedzielę.

~Kawka aka Tiga

P.S. - umieram ze śmiechu jak widzę, że kogut boi się śniegu.
 
 
Komentarze ( 5 )
 
 
Apollonia
łabędź
punkty: 9897
* * * * * *
 
dodano: 2013-01-18 09:07
Naprawdę "uprzykrzyłaś" mi życie, wręcz je "otrułaś"!
 (Mam nadzieję, że zrozumiesz ironię)  ;)

Dobrze, że jesteś. ;)

P.S. Ooo! Pamiętam pierwsze dni mojego psiaka, było podobnie jak z Twoją Agą (tak, dobrze piszę?) =)

Pozdrawiam!
 
 
Venesuel
bielik
punkty: 24525
* * * * * * *
 
dodano: 2013-01-18 11:33
Ironia ironią mojego życia nie otrułaś :)
 
 
Kawka13
łabędź
punkty: 11701
* * * * * *
 
dodano: 2013-01-18 15:55
Miło mi, że otrułam w małym stopniu, nieszkodliwie ;)

Tak Apollonio - dobrze piszesz. Cóż - ciąg dalszy perypetii szczeniaka w kawczej kwaterze dzisiaj na drugim blogu (właściwie zaraz się zabieram do pisania, ale znając siebie to skończę za dwie godziny...).
 
 
DoXxil
kruk
punkty: 5752
* * * * *
 
dodano: 2013-01-18 16:39
Oj, Kawko, Kawko...bez Ciebie Junior nie byłby taki sam :D
Z chęcia będę czytać kolejne perypetie zwiazane z twoimi psami. 
Pamiętam co moje wyprawiały....
 
 
Kawka13
łabędź
punkty: 11701
* * * * * *
 
dodano: 2013-01-19 12:19
Ja wiem - byłby znacznie spokojniejszy :)

No, wczoraj w okolicach godziny, w której napisałaś ten komentarz, DoXxil, Aga podstępnie wykonała sabotaż na moje źródło muzyki - telefon. Zjadła kawałek izolacji kabla i rozgryzła jeden z przewodów. Ładowarka jest osobno, wkłada się do niej dowolny kabel z wtyczką USB, więc ładowarka jest cała. Ale umierałam wczoraj ze strachu o to, że kabel już do niczego. Nie ma to jednak jak taśma klejąca - Kawka trochę powyginała kabel, żeby przerwane druciki mniej, więcej się poukładały i zakleiła taśmą - działa! Ale teraz już będę znacznie bardziej uważać na swoje urządzenia... Szczególnie, że Aga przeprowadzała już zamach na słownik (odgryzła mu jeden róg, widocznie chciała posiąść wszystkie rozumy jak mysz w bajce Krasickiego :)), na moje słuchawki od telefonu, kabel do niego, dzisiaj na sweter mamy i moją czapkę. 
 
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi zawarte w komentarzach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Są one prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Logowanie do serwisu:
 
 
 
Zapamiętaj hasło
 
 
 
 
Archiwum
2018
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
 
 
 
Najnowsze w galerii klubowicza
Sójka ...
Kawczy ...
Monsieur
Co się ...
 
 
 
 
Najnowsi ulubieni klubowicza
 
 
 
 
 
Projekt i wykonanie Excelo.
Powered by excelo true CMS system.
Portal przygotowano dzięki wsparciu finansowemu Ambasady Królestwa Holandii w Polsce
- Program Małych Projektów Matra/KNIP